CASE STUDY: KALKULATOR ŚLADU WĘGLOWEGO
Obliczenie śladu węglowego w Zakresie 1-3
z wykorzystaniem kalkulatora Exergy
„To od razu zaczęło chodzić”
Firma D&R Dispersions and Resins z branży chemicznej zwróciła się do zespołu Exergy z prośbą o wsparcie w zakresie obliczania śladu węglowego.
D&R działa w modelu produkcyjnym i realizuje projekty w branży, w której tematy śladu węglowego oraz danych środowiskowych stanowią ważny punkt odniesienia.
D&R posiadało już pierwsze doświadczenie z obliczaniem śladu węglowego organizacji – firma korzystała już z naszego kalkulatora dla Zakresu 1 i 2, lecz rynek oczekiwał rozszerzonych danych o Zakres 3. Krótka prezentacja kalkulatora w Zakresie 3 poniżej:
Oznaczało to zbieranie danych i przygotowanie procesów, które dotykają kilku obszarów firmy naraz – od zakupów, przez księgowość, po logistykę i kwestie organizacyjne.
Zaprezentowany przez nas wyżej kalkulator śladu węglowego w Zakresie 3 świetnie wpisywał się w potrzeby firmy.
Ten przykład daje odpowiedzi na pytania, które pojawiają się przy rozpoczęciu działań związanych ze śladem węglowym. A nie ma na to lepszego sposobu niż oddanie głosu osobie, która prowadziła proces krok po kroku w D&R – Panu Szymonowi Jaroszowi.
Więcej informacji o firmie i jej działaniach można znaleźć pod linkiem: D&R Dispersions&Resins.
CEL I MOTYWACJA
Jaki mieli Państwo cel i motywację, żeby policzyć ślad węglowy?
Jesteśmy firmą B2B – naszymi klientami są duże korporacje i jesteśmy w ich łańcuchach wartości. Zapytania o tego typu informacje po prostu się pojawiły, więc odpowiadając na wymagania klientów zgłębiliśmy temat śladu węglowego.
Do tego aspektu doszły również certyfikacje oraz oceny - na przykład EcoVadis, w którym informacje o śladzie węglowym są punktowane. Jest to istotne również w przypadku systemu oceny dostawcy i weryfikacji celów w SBTi. To wszystko składa się na motywację, żeby te działania podjąć.
KORZYŚCI WEWNĘTRZNE, CO DOSTAJE FIRMA „PRZY OKAZJI”
Co - poza raportem oraz spełnieniem oczekiwań klientów – dało firmie obliczenie śladu węglowego?
Przejście przez wszystkie zakresy jest świetną okazją do analizy działalności firmy i łańcucha wartości. W samym procesie obliczania i pozyskiwania danych widać dojrzałość procesową: czy dane są gromadzone, czy wyciąga się z nich wnioski i czy to dzieje się systemowo.
To też angażuje różne działy – techniczne, księgowość, ochronę środowiska, zakupy, handlowców, czasem logistykę – bo wszystko jest ze sobą powiązane. I przy okazji wychodzi obraz tego, jak firma działa.
OBAWY PRZED WYBOREM NARZĘDZIA
Jakie obawy mieli Państwo przed wyborem narzędzia do liczenia śladu węglowego?
Tak naprawdę nie miałem żadnych obaw - wręcz trochę się cieszyłem, że to jest Excel.
Jest dużo różnych narzędzi „programowych”, które działają jak czarne skrzynki: wpisujesz dane, dostajesz wynik i tyle - a to nie sprzyja dogłębnej analizie. Tutaj miałem szansę zrozumieć, jak działa sam proces liczenia. A jak wiesz, co się liczy, to potrafisz tym potem lepiej zarządzać.
Dodatkowo Excel daje kontrolę: to jest lokalnie u mnie, mam dane i wiem, co skąd się bierze, nie udostępniam wrażliwych danych firmy na zewnętrzne serwery.
OD CZEGO ZACZĄĆ ZAKRES 3
Jak wyglądały pierwsze działania po wdrożeniu Zakresu 3? Od czego Pan zaczął?
Najpierw trzeba było ustalić, jakie kategorie w ogóle będziemy raportować i które są dla nas istotne. Są kategorie, które w naszym przypadku nie mają sensu albo po prostu nie ma do nich danych.
Na przykład zagospodarowanie produktu końcowego - naszym produktem są farby i lakiery, więc co zrobi ktoś z farbą na ścianie, kiedy się zużyje? To jest nierealne.
Dlatego to mapowanie kategorii na początku było fundamentalne.
CO JEST NAJTRUDNIEJSZE NA POCZĄTKU RAPORTOWANIA
Co było najtrudniejsze na początkowych etapach pracy z Zakresem 3?
Na początku wyszło na dobre, że nie miałem pełnej świadomości, ile to jest pracy. Jak idziesz krok po kroku i nie widzisz od razu całego ogromu pracy, to jest łatwiej. Bo gdybym wiedział na starcie, ile tego będzie, pewnie miałbym większe obawy.
Najważniejsze było dzielenie tego na mniejsze pakiety - kawałki pracy i kategorie. Wtedy jest po prostu łatwiej, a nie ma takiego przytłoczenia ilością pracy. Zwłaszcza w pierwszym roku, kiedy trzeba pierwszy raz pozbierać dane oraz zaplanować, skąd i jak je zbierać. A potem w kolejnych latach dużo rzeczy się powiela i robi się prościej.
CZEGO BRAKOWAŁO W KALKULATORZE
Czy było coś, czego brakowało w kalkulatorze albo co wymagało dodatkowej pracy?
U nas największą kategorią są zakupy surowców i to jest dość specyficzna branża - mamy bardzo specyficzne surowce chemiczne. I tutaj czasem brakowało wskaźników do specjalistycznych surowców, więc musieliśmy posiłkować się bazą ecoinvent, żeby znaleźć odpowiednie pozycje.
Jednak tych wskaźników ogólnych macie dużo - dla firm z bardziej ‘ogólnego’ sektora to jest jak najbardziej OK. Natomiast niewątpliwym plusem jest możliwość dodawania własnych wskaźników do kalkulatora, np. od dostawców.
CO REALNIE UŁATWIŁO PRACĘ
Co w kalkulatorze realnie ułatwiło pracę w porównaniu do sytuacji, gdyby trzeba było to liczyć bez narzędzia?
Przede wszystkim automatyzacja raportu - możesz go wygenerować i on przenosi się formułami. Druga rzecz to kategorie i przypisanie wskaźników - to odejmuje ogrom pracy. Nie ma ręcznego szukania i przepisywania „z tabelki do tabelki”, a ręczne wpisywanie i sumowanie mogłoby generować błędy. Tutaj jest to dużo bardziej poukładane.
KIEDY WYNIK ZACZĄŁ BYĆ W PRAKTYCE UŻYTECZNY
W którym momencie wynik i raport zaczęły być dla Państwa użyteczne i do czego konkretnie posłużyły?
Na pewno do walidacji celów w SBTi i do EcoVadis. EcoVadis punktuje też to, że raporty są publikowane na stronie internetowej, więc mamy je opublikowane.
Jest także aspekt marketingowy - że takie rzeczy realizujemy. Część danych wykorzystujemy również do obliczania śladu węglowego produktu (CFP).
W praktyce więc – to od razu zaczęło chodzić.
JAK WYGLĄDAŁA WSPÓŁPRACA Z NAMI
Jak ocenia Pan współpracę z zespołem EXERGY w całym procesie?
Dla mnie było super. Kontakt z zespołem - w tym z Panem Radosławem - był bardzo dobry i całość przebiegała sprawnie. Mieliśmy spotkanie konsultacyjne, które dużo wyjaśniło i wszystko było rzetelnie przedstawione.
RADA DLA FIRM
Jaką radę dałby Pan firmie z podobnej branży, która stoi przed pierwszym liczeniem śladu węglowego i wyborem narzędzia?
To jest złożone przedsięwzięcie, więc na początku dobrze sobie przemyśleć podejście. Określić, które kategorie są istotne - na które mamy wpływ i gdzie mamy dane. Lepiej skupić się na kilku konkretnych niż próbować zrobić wszystko na raz, a potem mieć połowę nieweryfikowalną lub opartą na danych wątpliwej jakości.
Warto spojrzeć na to również szerzej, w takim procesie widać, jak działa organizacja: jak wygląda komunikacja, zbieranie danych i współpraca między działami.
OPINIA O NARZĘDZIU
Gdyby miał Pan podsumować kalkulator jednym zdaniem - co jest w nim najważniejsze?
Najbardziej cenię to, że to narzędzie nie jest przekombinowane. Jest konkretne, proste i pozwala zrozumieć, jak odbywa się liczenie. To nie jest czarna skrzynka, do której wrzuca się dane i dostaje się wynik.
Szczerze w dobie tego, że wszystko ma w sobie AI a użytkownik często nie wie do końca jak funkcjonuje narzędzie, takie podejście jest naprawdę w cenie.
Jeśli Chcesz sprawdzić, jak ta ścieżka wyglądałaby w Twojej firmie - porozmawiajmy
Wypełnij formularz
zobacz także

Ślad węglowy organizacji
Zobacz nasze usługi związane z obliczaniem śladu węglowego skierowane do szeroko pojętego przemysłu

Strategia dekarbonizacji
Zobacz nasze usługi związane z przygotowaniem strategii dekarbonizacji

RAPORTOWANIE DO
ECOVADIS
Zobacz nasze usługi związane z raportowaniem do EcoVadis

