Ministerstwo Klimatu i Środowiska szacuje, że certyfikowany system zarządzania energią będzie musiało mieć około 1 500 przedsiębiorstw w Polsce. Certyfikat ISO 50001 ma 239 firm (obie liczby: ocena skutków regulacji do projektu UC77, 2025). Termin, 11 października 2027 r., wyznaczyła unijna dyrektywa EED. Projekt ustawy, który przenosi go do polskiego prawa, ministerstwo opublikowało we wrześniu 2025 r., a Rada Ministrów do końca września 2026 r. go nie przyjęła.
- Zużycie poniżej progu: uniknąć wdrożenia ISO 50001 może firma, której średnie roczne zużycie energii z trzech lat nie przekracza 85 TJ.
- ISO 14001 lub EMAS: system zarządzania środowiskowego, w którym przeprowadzono audyt energetyczny, zwalnia z obowiązku mimo przekroczenia progu.
- Umowa o poprawę efektywności energetycznej: kontrakt z firmą ESCO, który wdraża elementy systemu zarządzania energią, również zwalnia z obowiązku.
- Audyt zamiast systemu: firma zużywająca od 10 do 85 TJ robi audyt energetyczny co cztery lata i publikuje plan działań.
- Termin i kara: system do 11 października 2027 r.; projekt ustawy przewiduje karę do 5% przychodu.
Kto musi wdrożyć ISO 50001 i od kiedy?
Obecna ustawa o efektywności energetycznej nie nakazuje wdrożenia ISO 50001. Jej art. 36 wymaga od dużych przedsiębiorców audytu energetycznego co cztery lata, a system zarządzania energią traktuje jako podstawę do zwolnienia z audytu.
Obowiązek wprowadza dyrektywa (UE) 2023/1791, czyli EED. Jej art. 11 ust. 1 nakazuje, żeby firma, której średnie roczne zużycie energii z ostatnich trzech lat przekracza 85 TJ, miała do 11 października 2027 r. system zarządzania energią certyfikowany przez niezależny organ. Do polskiego prawa przeniesie to nowelizacja ustawy o efektywności energetycznej, projekt UC77:
- próg: 23 611 MWh energii finalnej rocznie, średnio z trzech lat, wszystkie nośniki energii razem;
- norma: system zgodny z PN-EN ISO 50001, certyfikowany przez niezależną jednostkę;
- termin: 11 października 2027 r., stała data, niezależna od dnia wejścia ustawy w życie;
- zawiadomienie: w ciągu 30 dni od wdrożenia, przez platformę efektywności energetycznej Prezesa URE;
- kara: do 5% przychodu z poprzedniego roku podatkowego, nakładana decyzją Prezesa URE.
Według oceny skutków regulacji obowiązek obejmie około 1 500 przedsiębiorstw, a certyfikowany system ISO 50001 ma 239 firm. Autorzy projektu zakładają, że część pozostałych firm prowadzi już system zarządzania energią i potrzebuje tylko certyfikacji.

Ostatnie stanowisko w uzgodnieniach projektu, uwagi Rządowego Centrum Legislacji, wpłynęło 7 maja 2026 r.
Jak sprawdzić, czy firma przekracza 85 TJ?
Próg liczy się ze średniego rocznego zużycia energii finalnej z ostatnich trzech lat; 85 TJ to 23 611 MWh. Projekt UC77 wymienia, co wchodzi do sumy (art. 36a):
- paliwa: gaz ziemny, olej opałowy, węgiel, a także olej napędowy i benzyna we flocie oraz LPG do wózków widłowych;
- energia elektryczna: z sieci i z własnych źródeł, łącznie z fotowoltaiką zużytą na miejscu;
- ciepło i chłód: z sieci ciepłowniczej albo od innego dostawcy.
Wpisz zużycie z faktur za trzy lata, każdy nośnik w jego jednostce. Kalkulator przeliczy je według wartości opałowych KOBiZE i pokaże:
- średnią roczną i bilans każdego roku w MWh, TJ i toe;
- udział poszczególnych nośników;
- wynik względem progów 10 i 85 TJ, z uwzględnieniem ISO 50001, ISO 14001 lub EMAS.
Wynik wyślesz sobie w PDF na e-mail.
Policz bilans energetyczny →Sumuje się wszystkie zakłady i oddziały firmy, bo próg dotyczy przedsiębiorcy, a nie pojedynczej lokalizacji.
Wynik najczęściej zaniża pominięte paliwo w samochodach i wózkach. Zawyża go energia, którą firma kupuje i odsprzedaje, np. najemcom: to zużycie odbiorcy, więc warto ją wydzielić w bilansie.
Średnia z trzech lat zmienia się powoli. Rok, w którym zużycie spadnie o 9 TJ, obniża średnią o 3 TJ, więc zejście pod próg przez oszczędności to plan na kilka lat.
Czy ISO 14001 albo EMAS zwalnia z ISO 50001?
Tak, jeśli w ramach systemu zarządzania środowiskowego przeprowadzono audyt energetyczny przedsiębiorstwa. Wyjątek zapisano w art. 11 ust. 11 dyrektywy EED i w art. 35d ust. 2 projektu UC77. Na tej samej zasadzie projekt zwalnia takie firmy z osobnego audytu, wymaganego od zużywających ponad 10 TJ.
Sam certyfikat ISO 14001 nie wystarczy. Audyt energetyczny w systemie musi spełniać minimalne kryteria z załącznika VI dyrektywy:
- dane: aktualne i mierzone, a dla energii elektrycznej także profile obciążenia;
- zakres: szczegółowy przegląd zużycia w budynkach, instalacjach i transporcie;
- działania: konkretne środki poprawy efektywności energetycznej i ocena potencjału odnawialnych źródeł energii;
- rachunek: w miarę możliwości analiza kosztów w cyklu życia zamiast prostego okresu zwrotu.
Dyrektywa wymaga też, żeby system środowiskowy miał certyfikat niezależnego podmiotu. Projekt UC77 mówi tylko o wdrożonym systemie, ale certyfikat zamyka pytanie o zgodność z dyrektywą.
Firma, która ma już ISO 14001, nie buduje drugiego systemu z osobną certyfikacją. Dochodzi audyt energetyczny według ISO 50002 i wpisanie jego wyników do celów i procedur systemu.
Kiedy umowa o poprawę efektywności energetycznej zastępuje system?
Trzecią drogą jest umowa o poprawę efektywności energetycznej, zawierana zwykle z firmą usług energetycznych (ESCO). Wykonawca realizuje modernizację, a jego wynagrodzenie zależy od oszczędności energii, którą gwarantuje umowa. Zwolnienie z systemu i z audytu (art. 11 ust. 10 dyrektywy EED, art. 35d ust. 3 projektu UC77) działa, gdy umowa:
- dotyczy przedsiębiorstwa: jest realizowana na terenie firmy;
- wdraża elementy systemu zarządzania energią: według normy PN-EN ISO 50001;
- spełnia załącznik XV dyrektywy: określa m.in. gwarantowane oszczędności, okres obowiązywania, podział oszczędności i sposób ich weryfikacji.
Ta droga ma sens, gdy firma i tak planuje dużą inwestycję, np. w źródło ciepła, sprężarkownię albo oświetlenie, i chce ją sfinansować z oszczędności. Jako samo obejście ISO 50001 się nie sprawdzi: umowa wiąże firmę na cały okres rozliczania oszczędności.
Co zostaje, gdy firma nie wdroży ISO 50001?
Poniżej 85 TJ obowiązki zostają, jeśli firma zużywa ponad 10 TJ, czyli 2,78 GWh rocznie. Dyrektywa EED wyznacza pierwszy audyt na 11 października 2026 r., a projekt UC77 daje na niego 12 miesięcy od wejścia ustawy w życie. Audyt przeprowadza audytor efektywności energetycznej wpisany do wykazu Prezesa UDT. Po audycie dochodzą:
- plan działań: w ciągu 45 dni, z harmonogramem i wskaźnikiem wdrożenia zaleceń, aktualizowany co roku;
- publikacja planu: w sprawozdaniu z działalności i na stronie firmy do 31 marca następnego roku;
- zawiadomienie Prezesa URE: przez platformę efektywności energetycznej, razem z planem działań.
Prezes URE co roku losuje od 5 do 10% audytów do sprawdzenia. Niezależnie od audytu firma, która w poprzednim roku zużyła ponad 2,78 GWh, do 31 marca wpisuje na platformę swoje zużycie energii finalnej. Więcej o zmianach w audytach piszemy w artykule o obowiązkowym audycie energetycznym przedsiębiorstwa.
| Średnie roczne zużycie energii z trzech lat | Obowiązek | Termin |
|---|---|---|
| do 10 TJ (2,78 GWh) | brak obowiązku audytu i systemu | – |
| od 10 do 85 TJ | audyt energetyczny co cztery lata, plan działań, raport zużycia; zamiast audytu: ISO 50001, ISO 14001 lub EMAS z audytem albo umowa ESCO | pierwszy audyt: 12 miesięcy od wejścia ustawy w życie |
| powyżej 85 TJ | certyfikowany system zarządzania energią albo ISO 14001 lub EMAS z audytem, albo umowa ESCO; raport zużycia | 11 października 2027 r. |
Chcesz sprawdzić, która droga pasuje do twojej firmy?
Policzymy bilans energetyczny z trzech lat i sprawdzimy, czy firma przekracza 10 albo 85 TJ. Przeprowadzimy audyt energetyczny przedsiębiorstwa, także w ramach ISO 14001. Jeśli najlepszym wyjściem okaże się system zarządzania energią, wdrożymy ISO 50001 i przygotujemy firmę do certyfikacji.
