Klient prosi o emisje CO₂e dla każdej dostawy, przetarg przyznaje punkty za niski ślad przewozu, a trzy kalkulatory podają trzy różne wyniki dla tej samej trasy. Unia właśnie ustaliła, jak takie liczby mają powstawać i co musi się znaleźć obok nich. Poniżej sprawdzamy, kogo nowe zasady obejmą i od czego zacząć.
- CountEmissions EU: obowiązek obliczania śladu węglowego transportu jedną metodą obejmie firmy, które podają klientom emisje konkretnych przewozów.
- Kogo nie dotyczy: firm, które nie podają emisji przewozów i nie mają takiego wymogu w umowie ani w przepisach.
- Od kiedy: przepisy stosuje się od 2 grudnia 2030 r.; wcześniej powstaną unijne bazy wskaźników i bezpłatny kalkulator.
- Jak liczyć: norma EN ISO 14083, najpierw dane pierwotne, a przy wyniku obowiązkowa formuła o rozporządzeniu.
- Weryfikacja: duże firmy potwierdzają dane w akredytowanej jednostce; MŚP są zwolnione, chyba że same o nią poproszą.
Czym jest Count Emissions EU?
CountEmissions EU to unijne rozporządzenie (UE) 2026/1030, które ustala jedną metodę liczenia i podawania emisji gazów cieplarnianych z przewozu towarów i pasażerów. Pełna nazwa aktu brzmi: rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2026/1030 z 29 kwietnia 2026 r. w sprawie rozliczania emisji gazów cieplarnianych z usług transportowych. Nazwę CountEmissions EU nadała inicjatywie Komisja Europejska i pod nią toczyły się prace legislacyjne; w samym tekście rozporządzenia jej nie ma.
W materiałach zagranicznych spotkasz kilka zapisów tej samej nazwy: CountEmissionsEU, CountEmissions EU, Count Emissions EU albo pełne hasło inicjatywy „Count your transport emissions”. Angielski tytuł aktu to „Regulation (EU) 2026/1030 on the greenhouse gas emissions accounting of transport services”, a branżowe komentarze piszą po prostu o GHG emissions from transport. Wszystkie te nazwy dotyczą tych samych przepisów. Opublikowano je w Dzienniku Urzędowym UE 12 maja 2026 r., a w życie weszło 1 czerwca 2026 r.
Przepisy obejmują wszystkie rodzaje transportu: drogowy, kolejowy, morski, śródlądowy i lotniczy, a także przeładunek i obsługę w magazynach, terminalach i hubach. Warunek geograficzny jest jeden: usługa zaczyna się lub kończy na terytorium Unii. Według motywów rozporządzenia kwalifikuje się też przewóz, który zaczyna się i kończy poza UE, ale zatrzymuje się w Unii, żeby załadować lub wyładować towar albo zabrać pasażerów.
Najważniejsze słowo w CountEmissions EU to „zdezagregowane”. Chodzi o emisje przypisane konkretnej usłudze transportowej: tej przesyłce, temu kursowi, temu zleceniu. Nie o sumę emisji firmy za rok.
Cel jest praktyczny. Dziś ten sam przewóz można policzyć na kilka sposobów, z różnymi wskaźnikami i granicami obliczeń, a klient nie ma jak porównać ofert. Ustawodawca wprost wskazuje, że wspólna metoda ma ograniczyć wprowadzające w błąd informacje o emisjach, czyli greenwashing w logistyce.
Na czym polega obowiązek obliczania śladu węglowego transportu?
Obowiązek dotyczy tego, jak się liczy, a nie tego, czy w ogóle trzeba liczyć. Unijny ustawodawca uznał, że nakaz liczenia dla wszystkich przewoźników byłby nieproporcjonalny. CountEmissions EU działa inaczej: nie każe liczyć, ale jeśli liczysz i podajesz wynik innym, musisz to robić według jednej metody. Obowiązek obejmuje trzy sytuacje, w których firma oblicza i ujawnia emisje konkretnych przewozów:
- na podstawie umowy: klient zapisał w kontrakcie, że dostanie dane o emisjach każdego zlecenia;
- dobrowolnie w celach komercyjnych: firma sama podaje ślad przewozu w ofercie, na fakturze, w portalu klienta albo w materiałach sprzedażowych;
- z mocy innego przepisu: gdy prawo unijne lub krajowe każe podawać takie dane.
W praktyce obejmie to większość firm transportowych, które już dziś odpowiadają na pytania klientów o emisje. Firma, która wysyła wyliczenia z dowolnego kalkulatora, od grudnia 2030 r. będzie musiała liczyć je według CountEmissions EU.
Obowiązek samego liczenia może się pojawić w trzech miejscach:
- w umowach z klientami: duzi nadawcy już dziś żądają danych o emisjach od przewoźników, a rozporządzenie da im gotowy standard do wpisania w kontrakt;
- w prawie krajowym: państwo członkowskie może nakazać stosowanie danych pierwotnych przewoźnikom powyżej ustalonej liczby pracowników, ale tylko dla przewozów krajowych i nigdy dla MŚP;
- w przyszłej ocenie: do 3 grudnia 2034 r. Komisja ma przedstawić sprawozdanie, które obejmie analizę skutków obowiązkowego liczenia i ujawniania emisji.
Czy Count Emissions EU dotyczy twojej firmy? Sprawdź swoją rolę
Rozporządzenie wymienia kilka ról w łańcuchu transportowym. Jedna firma może pełnić kilka z nich naraz.
- Przewoźnik: wykonuje przewóz własnymi pojazdami. Podlega przepisom, jeśli podaje klientom emisje kursów lub zleceń.
- Organizator usług transportowych: spedytor lub operator logistyczny, który zleca część łańcucha podwykonawcom. Emisje jego usługi obejmują też odcinki wykonane przez podwykonawców.
- Operator węzła transportowego: magazyn, terminal przeładunkowy, port, hub. Liczy emisje obsługi ładunku lub pasażerów w węźle.
- Nadawca: firma produkcyjna lub handlowa, która zamawia transport. Podlega przepisom, gdy sama oblicza i podaje ślad dostaw, np. klientom w ofercie.
- Pośrednik w zakresie danych: platforma lub serwis, który podaje emisje przewozów, choć sam ich nie organizuje. Musi podać źródło danych i stosować zasady komunikacji.
- Twórca narzędzia obliczeniowego: dostawca kalkulatora lub systemu TMS udostępnianego innym. Narzędzie będzie potrzebowało certyfikatu zgodności.
Kogo rozporządzenie nie obejmuje?
Rozporządzenie nie dotyczy emisji podawanych w formie zagregowanej. Nie obejmuje więc:
- rocznego śladu węglowego organizacji liczonego według GHG Protocol,
- emisji z transportu w Zakresie 3, kategoria 4 i kategoria 9, raportowanych łącznie za rok,
- sprawozdawczości zrównoważonego rozwoju według dyrektywy CSRD.
Te dwa światy się jednak spotkają. Dane o konkretnych przewozach policzone według rozporządzenia będzie można wykorzystać w raporcie rocznym, jeśli metodyki są zgodne. Dla firmy, która liczy Zakres 3, to dobra wiadomość: od przewoźników dostanie dane porównywalne, a nie wyniki z trzech różnych kalkulatorów.
Jak liczyć emisje z transportu według Count Emissions EU?
Wspólną metodą jest norma EN ISO 14083:2023 „Gazy cieplarniane — Kwantyfikacja i raportowanie emisji gazów cieplarnianych powstających w wyniku operacji w łańcuchach transportowych”. Emisje liczy się w granicach „od źródła energii do koła pojazdu” (well-to-wheel): obejmują spalanie paliwa lub zużycie energii w pojeździe i węźle oraz wytworzenie i dostarczenie tej energii. Emisji z produkcji pojazdów i budowy infrastruktury rozporządzenie nie wymaga; Komisja oceni to przy przeglądzie przepisów.
Jakie dane zbieramy do obliczeń w transporcie drogowym, kolejowym, morskim i lotniczym oraz w magazynach i terminalach, pokazujemy na stronie usługi ślad węglowy transportu wg ISO 14083.
Dane pierwotne czy wskaźniki?
Rozporządzenie ustala kolejność: najpierw dane pierwotne, czyli zmierzone zużycie paliwa lub energii, rzeczywiste masy i odległości. Dane wtórne wolno stosować tylko z określonych źródeł:
- podstawowa unijna baza danych: standardowe wartości intensywności emisji dla typowych pojazdów, prowadzona przez Komisję z pomocą Europejskiej Agencji Środowiska;
- bazy podmiotów trzecich: tylko te, które przejdą techniczną kontrolę jakości Komisji; pozytywna ocena jest ważna dwa lata;
- centralna unijna baza danych: standardowe współczynniki emisji dla paliw i innych nośników energii w transporcie;
- dane modelowane: z modelu zgodnego z EN ISO 14083 i z tymi bazami.
Obie bazy unijne będą bezpłatne i dostępne we wszystkich językach urzędowych UE. Gdy Komisja zaktualizuje wartości, firmy mają 18 miesięcy na przejście na nowe dane. Wyników już opublikowanych nie trzeba poprawiać wstecz.
Przy liczeniu emisji przed wykonaniem usługi przewoźnik może użyć intensywności wyliczonej z własnych danych pierwotnych za poprzedni rok dla podobnych przewozów.
Energia elektryczna w transporcie
Przy pojazdach elektrycznych i zasilaniu węzłów domyślna jest metoda lokalizacyjna. Metodę rynkową wolno zastosować, jeśli spełnione są warunki z załącznika J do normy EN ISO 14083. Różnice między obiema metodami omawiamy w artykule location-based vs market-based.
Co musi zawierać informacja o emisjach przewozu?
Wynik obliczeń, nazywany w rozporządzeniu danymi wyjściowymi, obejmuje co najmniej całkowitą masę CO₂e na usługę oraz jeden wskaźnik właściwy dla rodzaju usługi:
- transport towarowy: CO₂e na tonokilometr,
- węzeł towarowy: CO₂e na tonę,
- transport pasażerski: CO₂e na pasażerokilometr,
- węzeł pasażerski: CO₂e na pasażera.
Informację podaje się jasno i, w miarę możliwości, przed rozpoczęciem usługi lub podpisaniem umowy, żeby klient mógł porównać oferty. Obok wyniku musi stać zdanie: „Emisje gazów cieplarnianych obliczone zgodnie z rozporządzeniem (UE) 2026/1030”, w co najmniej jednym języku urzędowym UE, a w miarę możliwości także w języku kraju, w którym świadczona jest usługa.
Dobrowolnie można dodać trzy informacje:
- czy dane zostały zweryfikowane,
- czy wynik oparto wyłącznie na danych pierwotnych,
- czy użyto unijnego narzędzia obliczeniowego.
Uwaga na drugi punkt: o stosowaniu danych pierwotnych wolno informować tylko wtedy, gdy potwierdziła to weryfikacja.
Firma musi też mieć dokumentację obliczeń, sporządzoną według zasad raportowania z EN ISO 14083. Pokazuje się ją jednostce weryfikującej, a na żądanie także sądowi lub innemu uprawnionemu organowi. Wynik i dokumentację najlepiej udostępniać przez link albo kod QR.
Kto weryfikuje dane i czy MŚP są zwolnione?
Dane podawane na rynku sprawdza akredytowana jednostka oceniająca zgodność, niezależna od firmy, która liczyła. W Polsce akredytację nadaje Polskie Centrum Akredytacji. Jednostka sprawdza:
- zastosowaną metodykę obliczeń,
- źródła danych wejściowych,
- poprawność obliczeń,
- zastosowane wskaźniki.
Po pozytywnej weryfikacji firma dostaje dowód zgodności, uznawany w całej UE. Częstotliwość weryfikacji i jej szczegóły Komisja określi w aktach wykonawczych. Różnicę między weryfikacją a innymi formami potwierdzania danych wyjaśniamy w artykule o tym, czym różni się weryfikacja, walidacja i atestacja.
Obliczenia według ISO 14083 można też już teraz poddać dobrowolnej, niezależnej weryfikacji, zanim nowe zasady zaczną być stosowane.
MŚP są zwolnione z weryfikacji, chyba że same o nią wystąpią, np. żeby móc pokazać klientowi dowód zgodności. Za MŚP uznaje się firmy zatrudniające mniej niż 250 osób, z obrotem do 50 mln euro lub sumą bilansową do 43 mln euro. Rozporządzenie prosi też duże firmy, żeby z umiarem żądały weryfikacji od małych partnerów w łańcuchu dostaw.
Dwa ułatwienia zmniejszają koszty:
- unijne narzędzie obliczeniowe: bezpłatny kalkulator Komisji dla przewoźników, zwłaszcza małych; kto z niego korzysta, nie musi weryfikować poprawności obliczeń;
- weryfikacja z innych systemów: dane żeglugi i lotnictwa zweryfikowane w unijnym systemie MRV lub EU ETS uznaje się za zweryfikowane.
Zewnętrzne kalkulatory i systemy liczące emisje będą potrzebowały certyfikatu zgodności ważnego dwa lata. Komisja opublikuje listę certyfikowanych narzędzi.
Harmonogram Count Emissions EU
Rozporządzenie już obowiązuje, ale przepisy dla firm zaczną działać dopiero po zbudowaniu narzędzi, na których się opierają.
| Termin | Co się dzieje |
|---|---|
| 12 maja 2026 r. | publikacja w Dzienniku Urzędowym UE |
| 1 czerwca 2026 r. | wejście w życie; Komisja może przyjmować akty delegowane i wykonawcze |
| do 2 czerwca 2028 r. | centralna unijna baza współczynników emisji dla nośników energii |
| do 2 grudnia 2029 r. | podstawowa unijna baza wartości intensywności emisji |
| do 2 czerwca 2030 r. | akty wykonawcze: unijne narzędzie obliczeniowe i zasady kontroli jakości baz podmiotów trzecich |
| 2 grudnia 2030 r. | stosowanie przepisów wobec firm |
| od 3 grudnia 2031 r. | obowiązkowa kontrola jakości baz podmiotów trzecich |
| do 3 grudnia 2033 r. | ocena, czy normę EN ISO 14083 trzeba zmienić |
| do 3 grudnia 2034 r. | sprawozdanie Komisji, w tym analiza obowiązkowego liczenia emisji |
Co zrobić, zanim rozporządzenie 2026/1030 zacznie być stosowane?
Kilka lat to dużo, ale nie wtedy, gdy trzeba zmienić sposób zbierania danych z floty i od podwykonawców. Przewoźnikom, spedytorom i operatorom magazynów radzimy zacząć od czterech kroków:
- Sprawdź, gdzie już podajesz emisje przewozów: oferty, faktury, portal klienta, odpowiedzi na ankiety dostawców, przetargi. Każde takie miejsce od grudnia 2030 r. będzie objęte przepisami.
- Przejrzyj swój kalkulator: czy liczy według EN ISO 14083, w granicach well-to-wheel.
- Zbieraj dane pierwotne: zużycie paliwa i energii na pojazd, masy ładunku, rzeczywiste odległości, zużycie energii w magazynach.
- Przejrzyj umowy z klientami i podwykonawcami: jakie dane o emisjach obiecujesz i jakie dostajesz.
Nadawcy, którzy liczą Zakres 3, mogą już teraz prosić przewoźników o dane według PN-EN ISO 14083. Wzór takiej prośby i listę potrzebnych danych zawiera nasza checklista danych od dostawców do śladu węglowego.
Jeśli chcesz sprawdzić, jak wygląda proces zbierania danych lub jak twoje obecne obliczenia wypadają na tle nowych zasad, policzymy ślad węglowy transportu według ISO 14083 dla wybranych tras lub całej floty.
Najczęściej zadawane pytania
Czym jest CountEmissions EU?+
CountEmissions EU to nazwa unijnej inicjatywy, która zakończyła się przyjęciem rozporządzenia (UE) 2026/1030 w sprawie rozliczania emisji gazów cieplarnianych z usług transportowych. Rozporządzenie ustala jedną metodę liczenia emisji z przewozów, opartą na normie EN ISO 14083, i zasady podawania wyników klientom.
Czy obliczanie śladu węglowego transportu będzie obowiązkowe?+
CountEmissions EU nie nakazuje liczenia wszystkim firmom. Obowiązkowa jest metoda: obejmuje firmy, które obliczają i podają emisje konkretnych przewozów: na podstawie umowy, dobrowolnie w celach komercyjnych albo z mocy innego przepisu. Do 3 grudnia 2034 r. Komisja ma przeanalizować skutki ewentualnego obowiązku.
Od kiedy obowiązuje CountEmissions EU?+
Rozporządzenie (UE) 2026/1030 weszło w życie 1 czerwca 2026 r., a wobec firm stosuje się je od 2 grudnia 2030 r. Wcześniej Komisja przygotuje unijne bazy wskaźników emisji i bezpłatne narzędzie obliczeniowe.
Czy małe i średnie firmy muszą weryfikować obliczenia śladu węglowego transportu?+
Nie. MŚP są zwolnione z obowiązkowej weryfikacji, ale mogą poddać się jej na własny wniosek, np. żeby otrzymać dowód zgodności uznawany w całej UE. Metodę EN ISO 14083 i zasady podawania wyników muszą jednak stosować tak samo jak duże firmy.
Czy rozporządzenie dotyczy raportowania Zakresu 3 i CSRD?+
Nie bezpośrednio. Rozporządzenie obejmuje emisje przypisane konkretnym usługom transportowym, a nie emisje zagregowane w rocznym śladzie węglowym organizacji czy w raporcie zrównoważoności. Dane policzone według rozporządzenia można jednak wykorzystać w Zakresie 3, jeśli metodyki są zgodne.
Czy po 2030 r. można korzystać ze wskaźników GLEC i innych baz?+
Rozporządzenie nie wymienia z nazwy żadnej bazy branżowej. Wartości standardowe z baz podmiotów trzecich wolno stosować, jeśli baza przejdzie techniczną kontrolę jakości Komisji; ten obowiązek stosuje się od 3 grudnia 2031 r. Alternatywą są bezpłatne bazy unijne i własne dane pierwotne.
Jak oznaczyć emisje policzone według nowych zasad?+
Obok wyniku trzeba umieścić zdanie „Emisje gazów cieplarnianych obliczone zgodnie z rozporządzeniem (UE) 2026/1030” w co najmniej jednym języku urzędowym UE. Wynik obejmuje całkowitą masę CO₂e na usługę i wskaźnik, np. CO₂e na tonokilometr.
Źródło: Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2026/1030 z dnia 29 kwietnia 2026 r. w sprawie rozliczania emisji gazów cieplarnianych z usług transportowych, Dz.U. L 2026/1030 z 12.05.2026.
